Chyba nie muszę wam przypominać ,że święta zbliżają się wielkimi krokami ;) Tym razem poznacie jedno z wielu moich zainteresowań, lecz to wymaga ode mnie wiele serce i pełni ważną rolę w moim życiu , a mianowicie jazda konna. Jeżdżę konno od 4 lat. Zwiedziłam już wiele stadnin ,ale dziś powiem wam o czymś bardziej związanym z obecną porą roku :) Ostatnio wraz z moja siostrą wzięłam udział w paradzie mikołajkowej. Polegało to na tym, że każdy jeździec przebierał siebie i swojego konia w strój mikołajkowy. Następnie jechaliśmy 30 km do miejsca w którym mieliśmy poprowadzić paradę. To było wspaniałe przeżycie, więc wstawiam kilka zdjęć. Jakie jest wasze wrażenie?
Po środku ja i Micka
Moja siostra Ania i Paris
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz