Ten weekend spędziłam na działce. Jest to miejsce gdzie czas się zatrzymał ,ale nie ukrywam ,że większość go przesiedziałam okryta pięcioma kocami w ciepłym łóżku i niszczyłam dziennik. Jednak znalazłam chwile czasu na zrobienie kilku zdjęć. Nie są one najlepszej jakości, ale są ;) Uwielbiam jesień i wszystkie jej barwy, drzewa w pomarańczu wyglądają magicznie. Jedyną wadą jest to że zaczyna się ściemniać już o 15 .
kurtka: bershka
spodnie: bershka
sweter: medicine
buty: house
komin: prezent od babci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz